Opony - Do mojego Mercedasa zamówiłem fenomenalne gumy na każdą pogodę
Zawsze wyjazd nad morze ogromnie przeżywałem. Powodem tego był samochód wujka, który nas zawoził na wakacje. W owych czasach nie było jeszcze zbyt wiele samochodów, szczególnie lubiłem jak przy startowaniu paliły
Opony. Wtedy jeszcze wołga, to była super limuzyna. To były niezwykłe czasy - lata sześćdziesiąte. Bardzo dobrze jest wybierać się na wypoczynek autem. Jednak czasem kierowcy nie rozumieją pewnych zasad.
Opony używane nigdy nie będą takie jak nowe. Podam jedno zdarzenie. Po sześciu godzinach szybkiej jazdy, auto wpada w głębokie dziury na jezdni. Pękają na miejscu 3 stare opony. To był potężny problem problem w nocy. Można sądzić, że nowe
Opony wystarczą chociaż przez dwa lata. Niestety, gdy się nie dba o samochód i jeździ po porąbanych trasach, to tak już musi być. Mój samochód miał zniszczone wahacze i bardzo długo z nimi jeździł. Myślę, że to doprowadziło do szybkiego, jednostronnego zniszczenia gum, które mogły jeszcze trochę służyć.
Zobacz również: